28 listopada 2008 r.

Występują:

Matka ustawa – Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. 04.261.2603) z późniejszymi zmianami. Ustawa, którą każdy rzeczoznawca majątkowy zna na pamięć.

Standardy zawodowe – zgodnie z matką ustawą reguły postępowania przy wykonywaniu zawodu m. in. rzeczoznawcy majątkowego, ustalone zgodnie z przepisami prawa.

Organizacje zawodowe – zgodnie z matką ustawą utworzone, zgodnie z przepisami o stowarzyszeniach, stowarzyszenia i związki stowarzyszeń zrzeszające osoby zawodowo wykonujące czynności m.in. rzeczoznawcy majątkowego.

Czytaj dalej…

4 lipca 2008 r.

Tym razem będzie trochę na poważnie, bo i temat i sprawa tego wymaga. Powstaje Izba Gospodarcza, która skupiać będzie rzeczoznawców majątkowych. Po co ta Izba? Mogłabym skopiować kilka mądrych maili z listy dyskusyjnej, albo stronę startową www.pirm.pl, ale nie zrobię tego. Napiszę krótko czego ja oczekuje od Izby i dlaczego zdecydowałam się uczestniczyć w jej założeniu.

Czytaj dalej…

3 lipca 2008

Wszystkich czytelników, klientów i znajomych domagających się sensacji z podwórka rzeczoznawców majątkowych bardzo przepraszam za blogową nieobecność. Tematów i plotek jest sporo, ale ponieważ wszyscy się budują, kupują, sprzedają, kombinują … to najpierw operaty później przyjemności. Choć mam nadzieje, że kiedyś zmienię zdanie.

Ciekawostki Dropsa już niedługo ….

Czytaj dalej…

12 grudnia 2007

Jako ciało zarządzające w SRM we Wrocławiu, chcąc – nie chcąc, dałam się wciągnąć w agitację na rzecz „nie brania udziału” w jednym z przetargów organizowanych przez Gminę Wrocław. Wydawało mi się to słuszne. Jeśli specyfikacja warunków przetargu nie jest jasna, nie wiem co będę wyceniać i ile tego będzie to nie mogę podać godziwej – mówiąc językiem księgowym – ceny za moje usługi. Dla mnie to jest oczywiste. Osobiście nie biorę udziału w takich dziwolągach z czystego lenistwa. Wole zrobić jedną, dwie wyceny za godziwe – czytaj uczciwe pieniądze niż zarobić się dla którejś z instytucji publicznych.

Czytaj dalej…

11 listopada 2007 

Będąc „młodą rzeczoznawcą majątkową” (młodą – patrząc na średnią wieku ludzi wykonujących ten zawód), zgodnie z tym, co mówi matka ustawa, uczestniczę w różnych szkoleniach, konferencjach czy też warsztatach. Nie robie tego, aby zbierać wymagane punkty, których i tak nikt nie liczy. Oprócz czysto towarzyskich spotkań i nocnych, żywiołowych „merytorycznych” dyskusji, można czasami także posłuchać interesujących wykładów.

Czytaj dalej…

25 października 2007

Na tej stronie wkrótce pojawią się zapiski z codziennego życia rzeczoznawcy majątkowego. Radości z nowych zleceń, smutki spowodowane ich brakiem, ekscytacje szkoleniami i rozczarowania konferencjami. O tym wszystkim już niedługo – zapraszam!

Czytaj dalej…

« Prev