Występują:

Matka ustawa – Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. 04.261.2603) z późniejszymi zmianami. Ustawa, którą każdy rzeczoznawca majątkowy zna na pamięć.

Standardy zawodowe – zgodnie z matką ustawą reguły postępowania przy wykonywaniu zawodu m. in. rzeczoznawcy majątkowego, ustalone zgodnie z przepisami prawa.

Organizacje zawodowe – zgodnie z matką ustawą utworzone, zgodnie z przepisami o stowarzyszeniach, stowarzyszenia i związki stowarzyszeń zrzeszające osoby zawodowo wykonujące czynności m.in. rzeczoznawcy majątkowego.

PFSRM – Polska Federacja Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych, związek stowarzyszeń rzeczoznawców majątkowych, organizacja społeczna posiadająca osobowość prawną, działająca z upoważnienia, na rzecz i w interesie sfederowanych stowarzyszeń

PTRM – Polskie Towarzystwo Rzeczoznawców Majątkowych – Stowarzyszenie niesfederowane, skupiające rzeczoznawców majątkowych, spełniające wymogi ustawowe matki ustawy. Warunkiem członkostwa w PTRM jest bycie rzeczoznawcą majątkowym i czynne wykonywanie zawodu.

PIRM – Polska Izba Rzeczoznawstwa Majątkowego. Izba gospodarcza (dla niezorientowanych powtarzam: GOSPODARCZA, A NIE ZAWODOWA), zrzeszająca przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą w zakresie rzeczoznawstwa majątkowego wykonywanego przez osoby posiadające uprawnienia zawodowe w zakresie szacowania nieruchomości.

Minister właściwy – minister właściwy do spraw budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej.

Magiczny zapis – zapis w matce ustawie, który brzmi: „Standardy zawodowe ustalają organizacje zawodowe rzeczoznawców majątkowych w uzgodnieniu z ministrem właściwym do spraw budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej. Komunikat o uzgodnieniu standardów zawodowych zamieszcza się w Dzienniku Urzędowym ministra właściwego do spraw budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej

I inni …

Tło historyczne

Standardy zawodowe rzeczoznawców majątkowych powstają w Polsce latami. Od wydania pierwszego z dnia 04.05.1995, wydania drugiego z dnia 21.03.1996, wydania trzeciego z września 1997 … aż po wydanie ósme poszerzone z czerwca 2004. Standardy nie są uzgadniane z żadnym ministrem właściwym, nawet po wejściu w życie matki ustawy i magicznego zapisu.
Lata lecą, rynek się zmienia, nadszedł czas, żeby zaktualizować standardy i może w końcu z kimś je uzgodnić. W 2005 roku wychodzi pierwsza edycja polskiego wydania Międzynarodowych Standardów Wyceny MSW.

Scena 1
Pod patronatem PFSRM powstają nowe polskie standardy KRAJOWE STANDARDY WYCENY – PODSTAWOWE (KSWP) oraz KRAJOWE STANDARDY WYCENY – SPECJALISTCZNE (KSWS) oraz noty interpretacyjne (skrótu nie ma) pod ogólnie dostępną nazwą Powszechne Krajowe Zasady Wyceny (PKZW).

Scena 2
Opracowywane polskie standardy wysyłane są do właściwego ministra – zgodnie z matką ustawą i magicznym zapisem. Zdania rzeczoznawców majątkowych, co do uzgadniania i stosowania PKZW są podzielone. Trwają dyskusje środowiskowe, szkolenia, warsztaty, seminaria. Emocje rosną.

Scena 3
Minister się waha, ma zastrzeżenia do polskich standardów, na razie nie uzgadnia.

Scena 4
We wrześniu 2008 r. odbywa się I Kongres Rzeczoznawców Majątkowych PFSRM posiadający funkcję uchwałodawczo-wyborczą wobec władz Zarządu PFSRM. Uczestnicy zobowiązali władze PFSRM do podjęcia działań mających na celu wprowadzenie zmian w matce ustawie poprzez zlikwidowanie zapisu o uzgadnianiu standardów zawodowych rzeczoznawców majątkowych z właściwym ministrem.

Scena 5
W listopadzie 2008 r. powstaje PIRM. W trakcie zjazdu podjęto m. in. uchwałę: „Zjazd Założycielski Polskiej Izby Rzeczoznawstwa Majątkowego wyraża sprzeciw przeciwko nadaniu jakimkolwiek standardom zawodowym rzeczoznawców majątkowych rangi prawa państwowego w drodze uzgadniania ich z właściwym ministrem. Procedura taka stoi w sprzeczności zwłaszcza z możliwością stosowania w praktyce polskich rzeczoznawców majątkowych istniejących już i uznanych na świecie Międzynarodowych Standardów Wyceny (MSW) opracowanych przez International Standards Committee (IVSC). Zjazd Założycielski Polskiej Izby Rzeczoznawstwa Majątkowego uważa, że deklaracja o wyborze przez rzeczoznawcę majątkowego standardów do stosowania powinna odbywać się na zasadzie jasno wyrażonej w opracowaniach sporządzanych przez rzeczoznawcę majątkowego dobrowolności.”

Scena 6
Minister właściwy, zgodnie z matką ustawą wysyła do PTRM – jako jednego ze stowarzyszeń środowiskowych, pismo z prośbą o komentarz i uwagi do jednego z krajowego standardu KSWS, który ma zostać uzgodniony.

Scena 7
W odpowiedzi na pismo właściwego ministra, PTRM popiera stanowisko PIRM oraz przychyla się do stanowiska PFSRM wyrażonego w uchwale I. Kongresu Rzeczoznawców Majątkowych i wnosi o nieuzgadnianie z właściwym ministrem jakichkolwiek standardów.

Scena 8
Środowisko rzeczoznawców majątkowych w końcu się pojednało. Wszystkie organizacje, stowarzyszenia, związki stowarzyszeń, izby, mówią jednym głosem – nie uzgadniajmy standardów!

Scena 9
Zarząd PFSRM wysyła do właściwego ministra kolejne standardy do uzgodnienia ….. ???

Scena 10
Reakcja środowiska rzeczoznawców (pojawi się w części drugiej filmu).

Scena 11
Zarząd PFSRM omawia kwestię reakcji na reakcję środowiska …

W międzyczasie widzowie wychodzą z kina.

Czeski film – humorystyczne określenie używane dla opisania sytuacji, w której nie wiadomo o co chodzi.

komentarze 3

  1. martaon 02 gru 2008 at 3:13 pm

    Uwielbiam czeskie filmy. Wolałabym je jednak oglądać tylko w kinie/telewizji…
    Najlepsze jest to, że nawet bohaterowie nie bardzo wiedzą o co chodzi. Można być w tym filmie i dobrym i złym bohaterem, bo można być i za i nawet przeciw; można coś chcieć lub czegoś nie chcieć robiąc coś zupełnie na odwrót. Totalne bezhołowie – reżysera brak, artyści się rozpierzchli, „scenarzysta forsę wziął”, a za wszystko wini się statystów…

  2. Edwardon 07 gru 2008 at 1:51 pm

    PFSRM kojarzy mi się z ojcami naszego zawodu. I to bez sarkazmu! Dobre zamysły w rozwój zawodu zrodzone w „młodszym wieku” nie ulegały aktualizacji z upływem czasu. A niestety czas nie stoi w miejscu. Wiara ojców zawodu w nieomylność swojego działania oraz stosunkowo silne zakorzenienie się ich w kręgach władzy doprowadziło do „zachwaszczenia” pola działania.
    PFSRM nie reprezentuje środowiska rzeczoznawców majątkowych!!!!
    PFSRM reprezentuje interesy swoich członków, którymi nie są rzeczoznawcy majątkowi !!!
    Ryba psuje się od głowy. Należy podać inną rybę!!!

  3. martaon 08 gru 2008 at 2:55 pm

    Toż ryba została podana! Bierzmy się do konsumowania! Edwardzie, może skosztujesz? Zapraszam, bo nie widzę Cię jeszcze przy naszym 142-osobowym stole…